Jedną z głównych form działalności poprzedzającego STL Międzywojewódzkiego Klubu Pisarzy Ludowych w Lublinie (1965-1968) było organizowanie, przede wszystkim w ramach współpracy z Towarzystwem Wiedzy Powszechnej, wieczorów i spotkań autorskich na terenie całego kraju.
Roman Rosiak podaje, że w ciągu pierwszego roku działalności klubu jego członkowie zorganizowali lub uczestniczyli w 150 spotkaniach, które zgromadziły ponad 20 000 słuchaczy. Frekwencja na niektórych sięgała nawet 400 osób1. A w sumie podczas trzech lat działalności było ich około siedmiuset2.
Spotkania autorskie były też ważną formą aktywności twórczej i instytucjonalnej w pierwszych latach istnienia Stowarzyszenia Twórców Ludowych, ale niebawem zaczęły im towarzyszyć konkursy literackie.
W 1968 roku Zarząd Główny, przy współudziale Wydziału Kultury Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie, Wydawnictwa Lubelskiego, Wojewódzkiego Domu Kultury w Lublinie, „Chłopskiej Drogi”, „Kameny” i „Tygodnika Kulturalnego”, rozpisał konkurs otwarty pod patronatem prof. Juliana Krzyżanowskiego na baśń, podanie i legendę ludową. Wpłynęło około 180 prac od 51 autorów. W dniu 18 maja 1970 roku jury obradujące w składzie: doc. dr Alina Aleksandrowicz (przewodnicząca), mgr Maria Grybel-Meksuła, dr Tadeusz Kłak, doc. dr Michał Łesiów i dr Roman Rosiak, przyznało I nagrodę za zestaw baśni dr. Janowi Panasewiczowi z WSP w Bydgoszczy, II – Marii Kozaczkowej z Dąbrowy Tarnowskiej za tekst Jak się chłop w wołu przeunocył, III – Piotrowi Krzykalskiemu z Nowego Sącza za zestaw baśni. Nagrodą specjalną za popularyzowanie i dokumentowanie folkloru uhonorowano Henryka Frelka – nauczyciela z Garwolina. Wyróżnienia otrzymali: Kazimierz Janczykowski – regionalista i pedagog z Chełma za legendę Cudowny kamień, Antoni Karoń ze Słupska za tekst Powierka o Hitlerze, Antoni Łakomiec z Pawłowa Trzebnickiego (woj. wrocławskie) za zestaw podań, Bronisław Marcinek z Oławy za baśń Jak dziad stróżował u bogacza, Bronisław Pietrak z Gutanowa (pow. Puławy) za legendę Łakumstwo św. Piotra, Stanisław Puch z Trawnik (woj. lubelskie) za przekaz Czortów kąt, Antoni Wytwer z Bemowizny (pow. Braniewo) za podanie O cudownym źródle i Józef Zawada ze Słotwin (woj. łódzkie) za tekst Klechda opoczyńska. I nagroda wynosiła 3000 zł, II – 2000 zł, III – 1500 zł, specjalna – 1000 zł, wyróżnienia – 500 zł. Zdaniem jury obfity plon konkursu dowiódł „żywotności tradycji folklorystycznych w różnych regionach kraju oraz prób kultywowania i aktualizowania dawnych wątków”. Po latach część materiału konkursowego zamieszczono w antologiach: Współczesne podania ludowe, wybór, wstęp i oprac. M. Łesiów, Lublin 1982 oraz Cudowny bijak. Bajki ludowe współcześnie pisane, wybór, wstęp i oprac. M. Łesiów, Warszawa 19843.
Z kolei, w 1969 roku Zarząd Główny ogłosił dla członków STL-u konkurs poetycki dla uczczenia 25. rocznicy powstania PRL. Tematykę utworów określono jako „dowolną”. Wpłynęło ponad 300 wierszy, prezentujących w większości – zdaniem jury – „wysokie walory ideowo-artystyczne”, co zmusiło organizatorów do zwiększenia puli nagród i wyróżnień oraz zachęciło do częstszego ogłaszania podobnych konkursów. Jury, obradujące w składzie: mgr Tadeusz Kłak, doc. dr Michał Łesiów (przewodniczący), dr Roman Rosiak, mgr Stanisław Weremczuk (sekretarz), przyznało I nagrodę Piotrowi Krzykalskiemu z Nowego Sącza (woj. krakowskie). Nagroda II przypadła Hance Nowobielskiej z Białki Tatrzańskiej (pow. Nowy Targ) i Janowi Nadolnemu z Wielbarku (pow. Szczytno), III otrzymali Stanisław Gąsienica-Byrcyn z Zakopanego i Jan Pocek z Kalenia (pow. Puławy), a wyróżnienia stały się udziałem: Ignacego Antosza z Kotomierza (pow. Bydgoszcz), Henryka Biłki z Andrychowa (pow. Wadowice) i Stanisława Buczyńskiego z Kotorowa (pow. Hrubieszów). Wyróżnieniami książkowymi uhonorowano natomiast: Melanię Burzyńską (Jaświły, pow. Mońki), Stefana Cebulskiego (Rożnowo, pow. Oborniki), Józefa Ceynowę (Koronowo, pow. Bydgoszcz), Wandę Kościelniak-Czubernatową (Raba Wyżna, pow. Nowy Targ), Zygmunta Kupisza (Łany, pow. Puławy), Tadeusza Sieraja (Bielawa, woj. wrocławskie) i Zbyszka Sławiana-Orlińskiego (Kraków). I nagroda wyniosła 1500 zł, II – 1000 zł, III – 500 zł, wyróżnienia – 300 zł [4].
P. Krzykalskiego nagrodzono m.in. za symptomatyczny dla tamtych czasów i idei konkursu wiersz Wiatr hucoł.
Ćwierćwiece migło, kiebyś strzeluł batem,
Teroz kraj przybroł na sie świyzą satę,
Płukaną świtem w gwiaździstych promykach,
Śladów po wojnie nie dojrzys juz nikaj.Wiatr pocął huceć, kiedy przestoł jęceć:
Bierz, robotniku, fabryki w swe ręce,
A chłopi ziemię niek bierą magnatom!
Nadsedł cas zniwa, boć „Lipcowe” lato!Niechaj w urzędach zasiado lud pracy,
Biydnych wprowadzać do jasnych pałacy,
Sercem wskazywać, jak Łojcyźnie słuzyć,
To sie nad Polską niebo nie zachmurzy.Stało sie, jak wiatr nahucoł do głowy –
Przejęło serce i ze serc gmach nowy
Wyrósł łogromny, co sięgo po gwiazdy,
By go ze wszyćkich stron podziwioł kazdy.Kaj ciemność buła w domu cy na dworze
Dziś jasno świycą jarzeniowe zorze
Po wsiach, po miastach w łocach wiedza rośnie,
Jak sie rozwijo kwiotecek ku wiośnie.Po wioskach stoją domy łogniotrwałe,
Srybrzone płoty,w izbach po powałe
Meble, dywany w kolorach, jak tęca,
Cepy, kijonki w pracy prąd wyręca.Strój na wsi, w mieście, ten sam jakby w jotę,
Jedwabie, futra i pierścienie złote,
Na pociesenie, by nie buło nudów,
Walce, polecki gro radio lo ludu.Robotnik – chłopa pyto: jak cas leci?
Kaj tyz pracują teroz wase dzieci?Ano, Małgośka indzinier – w Azotach,
Kaśka rwie zęby, to wprawio ze złota,
Jon ksiązki pise lo naucycieli,
Kuba odległość gwiozd na niebie dzieli.Jak uwozocie: cyja to zasługa?
Dyć robotników i chłopów łod pługa!5
Jan Pocek był współorganizatorem powojennego literackiego ruchu ludowego, został członkiem Rady Społecznej i wiceprzewodniczącym Zarządu Międzywojewódzkiego Klubu Pisarzy Ludowych w Lublinie, jego podpis figuruje na skierowanym 3 lutego 1968 roku wniosku do Wydziału Spraw Wewnętrznych Prezydium WRN w Lublinie o zarejestrowanie Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Jest więc członkiem-założycielem STL, został wiceprezesem w pierwszym Zarządzie Głównym. Od dzieciństwa chorował na gruźlicę i to ona doprowadziła do jego przedwczesnej śmierci. Zmarł 26 czerwca 1971 roku w Kaleniu, w wieku 54 lat. Spoczął w Markuszowie: „[…] w zacisznym kącie cmentarza […], w cieniu rozłożystej topoli [gdzie] kilka kroków dzieli go od ukochanych pól []”6. Według jednej wersji „[…] pożegnało poetę niewielkie grono ludzi – wśród nich, obok najbliższych, tylko dwaj koledzy po piórze z powiatu puławskiego – Zygmunt Kupisz i Bronisław Pietrak”7. Według innej: „Ostatni hołd oddali Mu mieszkańcy Kalenia, przedstawiciele Wojewódzkiej Rady Narodowej, Stowarzyszenia Twórców Ludowych i lubelskiego oddziału PAX. W imieniu wsi tworzącej pożegnał naszego przyjaciela prezes Zarządu Głównego STL – Bronisław Pietrak” [8].
Na początku lipca 1971 roku, tydzień po pogrzebie, obradujący w Kazimierzu Dolnym członkowie ZG STL udali się na grób Pocka w Markuszowie, gdzie złożyli wiązanki ukochanych przez pisarza polnych kwiatów. A następnie, jak podaje S. Weremczuk, „podjęli uchwałę o ustanowieniu corocznego konkursu poetyckiego imienia Jana Pocka dla poetów ludowych”9. Konkurs postanowiono rozstrzygać w rocznicę śmierci patrona, czyli w czerwcu i rzeczywiście przez wiele lat udawało się ten termin utrzymać.
Inicjatywa STL-u pojawiła się przy tym w kontekście innych przedsięwzięć, zmierzających do uczczenia Poety. W dniu 3 października 1971 roku stowarzyszenie wspólnie z Muzeum Okręgowym w Lublinie – Oddziałem im. Józefa Czechowicza zorganizowało wieczór poświęcony pamięci Zmarłego. Aktorzy Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie recytowali jego wiersze, dzielono się wspomnieniami i wyświetlono film dokumentalny Wiesława Michockiego z 1963 roku, przedstawiający pisarza w trakcie pisania wierszy oraz podczas pracy w polu10. Redakcja „Chłopskiej Drogi” 9 stycznia 1972 ustanowiła doroczną Nagrodę Artystyczną im. Jana Pocka, przyznawaną do 1989 roku w dziedzinie literatury, plastyki i folkloru wybitnym twórcom ludowym. Na cmentarzu w Markuszowie przy grobie Pocka wystawiono 30 października 1972 obelisk autorstwa Mariana Śwista, ufundowany przez Ministerstwo Kultury i Sztuki oraz Wydział Kultury Prezydium WRN w Lublinie.
Zdaniem obserwującej to wydarzenie Mirosławy Knorr: „Będzie stać ten pomnik podobno dłużej niż z marmuru, jest bowiem zrobiony z pnia dębu ciemnego, zdrowego i wysuszonego należycie […]”. Sama uroczystość wzbudziła już jednak minorowe refleksje u dziennikarki: „Przemawiają, kładą wiązanki kwiatów, recytują wiersze. Uczestniczy kilkoro przedstawicieli, wdowa, opodal garstka miejscowych rolników. Niektórzy oparci na sprzęcie przyniesionym tu do oporządzenia grobów swoich bliskich. Trochę może za mało współbraci ze Stowarzyszenia Twórców Ludowych, kiedy odsłania się pomnik chłopskiemu poecie, pomnik bodaj że pierwszy w kraju […]” [11].
Stowarzyszenie Twórców Ludowych przystępowało dobrze przygotowane organizacyjnie i merytorycznie do ogłoszonego przez siebie konkursu. Była już własna praktyka konkursowa, funkcjonowało od kilku lat w Lublinie biuro Zarządu Głównego i przede wszystkim stałego wsparcia udzielali członkowie Rady Naukowej.
Pierwszy konkurs rozstrzygnięto 26 czerwca 1972 roku. Wzięło w nim udział 87 autorów, którzy nadesłali ponad trzysta wierszy.
Powołane przez ZG STL jury obradowało w składzie: doc. dr Alina Aleksandrowicz, dr Jacek Kajtoch (przewodniczący), dr Roman Rosiak. I nagrodę przyznano Stanisławowi Buczyńskiemu (1912-1982) z Kotorowa za liryk Będą śpiewem ptaków oraz Hance Nowobielskiej (1912-1992) z Białki Tatrzańskiej za wiersz Ptosecek; II – Józefowi Małkowi (1934-1987) z Bożego Daru za zestaw wierszy; III – Marii Kozaczkowej (1910-1982) z Dąbrowy Tarnowskiej – także za zestaw utworów. Wyróżnienia otrzymali: Emilia Michalska (1906-1997) z Pruchnej i Bronisław Pietrak z Gutanowa (1914-1997). W tej inauguracyjnej, „historycznej” edycji, I nagroda wyniosła 1500 zł, II – 1200 zł, III – 800 zł, a wyróżnienie 500 zł. Edycję rozpisano pn. Konkurs Poetycki im. Jana Pocka i rozpatrywano tylko utwory liryczne [12].
Tak też działo się w edycji drugiej (1973) i trzeciej (1974), ale już czwartą ogłoszono w zmienionej formule, jako Konkurs Literacki im. Jana Pocka, obejmując zasięgiem formy epickie, m.in. bajki, legendy, podania, gawędy, opowiadania, co w intencji organizatorów miało się przyczynić do zachowania ginących gatunków prozy ludowej. Tę właściwość konkursu zachowano do chwili obecnej, uwzględniając również nadsyłane sporadycznie przekazy dramatyczne i paradramatyczne, m.in. widowiska obrzędowe.
Konkurs pod podaną nazwą funkcjonował do roku 1977 włącznie, a rok później – w VII edycji – nadano mu nieco zmodyfikowane miano: Ogólnopolski Konkurs Literacki im. Jana Pocka, podkreślając w ten sposób krajowy zasięg przedsięwzięcia. I taka nazwa nadal obowiązuje.
Do 1990 roku kunkurs przebiegał bez większych perturbacji, głównie dzięki finansowej opiece roztoczonej przez ówczesne władze nad instytucjami i stowarzyszeniami kulturalnymi. Wsparcia udzielało przede wszystkim Ministerstwo Kultury i Sztuki oraz Wydział Kultury i Sztuki UW w Lublinie. W 1974 roku konkurs zorganizowano w związku z jubileuszem 30-lecia PRL, przyznając nagrodę specjalną Kazimierze Wiśniewskiej za wyróżniający się utwór o treściach ideowo-zaangażowanych (wiersz Od chłopów). Jako znak czasu trzeba też chyba odczytać decyzję jury z 1976 roku, kiedy III nagrodę przydzielono Łukaszowi Rachoniowi za opowieść historyczną, poświęconą partyzantowi AL – Aleksandrowi Szymańskiemu, ps. „Ali” (ulicę jego imienia zdekomunizowano w Lublinie dopiero w jesieni 2017 roku).
Zwieńczenie VIII edycji miało miejsce w Kurowie – w czerwcu 1979 roku, gdzie laureatów zaprosił Urząd Gminy i Gminny Ośrodek Kultury. Udano się na cmentarz w Markuszowie, by złożyć kwiaty na grobie Pocka i niedawno zmarłego Zygmunta Kupisza. Następnie, w siedzibie GOK uhonorowano nagrodzonych, po czym doc. dr hab. Alina Aleksandrowicz wygłosiła referat o ludowych i humanistycznych wartościach poezji Pocka. Zgromadzeni mogli też wysłuchać recytacji wierszy Pocka w wykonaniu członków Teatru Poezji Technikum Pszczelarskiego w Pszczelej Woli oraz Teatru Prozy i Poezji GOK w Kurowie. Ponadto duże wrażenie wywarła plenerowa inscenizacja utworów poetów ludowych „Boso po rosie”, przygotowana przez młodzież z Urzędowa według scenariusza H. Tomaszewskiej [13].
W dniu 22 maja 1983 roku twórcy ludowi spotkali się na otwartym posiedzeniu ZG STL, zwołanym z okazji odsłonięcia pomnika Pocka w dniu Święta Ludowego. W niedzielny poranek przy dźwiękach kapeli góralskiej Adama Doleżuchowicza i kapeli Stefana Winnickiego z Łowicza złożono kwiaty na grobie Pocka. Wysłuchano tam także wierszy poety z Kalenia w wykonaniu jego krewnej – Krystyny Poczek. Następnie w miejscowym Domu Kultury odbyło się uroczyste posiedzenie ZG STL, o twórczości Pocka „pięknie i porywająco” mówiła prof. dr hab. A. Aleksandrowicz, po czym ogłoszono wyniki XII edycji konkursu i wręczono nagrody laureatom, a dyrektor Wydziału Kultury i Sztuki UW w Lublinie – Edward Balawajder przekazał stowarzyszeniu portret Poety autorstwa Tomasza Zawadzkiego. O godz. 14 prezes NK ZSL, wicepremier Roman Malinowski odsłonił na rynku w Markuszowie pomnik Pocka. Po południu wystąpił ludowy zespół tańca i pieśni z Głuska, tkaczki ludowe z Żerdzi przedstawiły widowisko „Jak to ze lnem było”, zaprezentował się również zespół KGW z Wólki Kątnej oraz kapele ludowe z Wojciechowa, Zakopanego (Doleżuchowicza) i Łowicza (Winnickiego) [14].
Z kolei, w 1984 roku, w ramach 40-lecia PRL, ogłoszono edycję tematyczną pn. „Opowieść o Ojczyźnie”, uznając, że w tym kontekście część utworów mniej lub bardziej dojrzale artystystycznie odzwierciedlała aktualne problemy i sumowała osiągnięcia kraju. W 1987 roku, z uwagi na 70-lecie urodzin Pocka, konkurs odbył się w zespole obchodów poświęconych jego pamięci. W 1988 roku stowarzyszenie zaprosiło laureatów na uroczyste podsumowanie do Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie, a wśród przybyłych można było m.in. ujrzeć Zygmunta Bukowskiego, Józefa Chojnackiego, Władysława Koczota, Bolesława Majchera, Władysława Rutkowskiego i Władysława Sitkowskiego.
Pewnym zgrzytem w spokojnej na ogół atmosferze konkursowej okazała się niejednogłośnie podjęta decyzja jury z 1988 roku, sugerująca Prezydium ZG STL, by – ze względu na powtarzające się od kilku lat nazwiska zdobywców pierwszych nagród – przedyskutowano możliwość zmian w regulaminie, zaznaczając, że laureaci mogą brać udział w konkursie co dwa lata. Na szczęście, sugestii tej, ograniczającej konkurencję i naruszającej prawa członków STL-u, nie wzięto pod uwagę. Cały czas przy tym organizatorzy zachęcali placówki kulturalne i koła młodzieży do organizowania spotkań autorskich z laureatami.
Najtrudniejsze chwile konkurs przeżywał nie tyle w okresie stanu wojennego (rok 1981 i następne lata), lecz w „epoce” tzw. planu Balcerowicza – na początku ostatniej dekady ubiegłego wieku. Wówczas stowarzyszenie pozbawiono w gruncie rzeczy jakiegokolwiek wsparcia, uzasadniając to zasadami nowego ładu ekonomicznego. W 1990 roku konkurs udało się jeszcze zrealizować wiosną dzięki pomocy finansowej Departamentu Edukacji Kulturalnej Ministerstwa Kultury i Sztuki, ale w 1991 roku jury zebrało się dopiero w październiku. Sytuacja zaczęła się jednak stopniowo poprawiać, gdy dyrektora Biura ZG STL – mgr Zdzisława Podkańskiego powołano 16 marca 1992 roku na stanowisko pełnomocnika ministra kultury i sztuki ds. twórczości ludowej i rzemiosł artystycznych, w 1994 awansowano na wiceministra, a w 1996 nominowano ministrem kultury i sztuki, którym był do 1997 roku.
W latach 1990-1991 odnotowano spadek zainteresowania konkursem, chociaż w sytuacji transformacji ustrojowej – w tym redukcji środków na kulturę – stał się on jedyną realną formą uczestniczenia pisarzy ludowych w życiu literackim. Zauważono, że w 1991 roku na 180 pisarzy zrzeszonych w STL-u udział w konkursie wzięło tylko 47. Jeszcze gorzej było w następnym roku (46 uczestników), ale już w 1993 roku zgłosiło się 62 pisarzy.
Ważną innowację wprowadzono w 1992 roku. Wówczas 27 czerwca, podczas Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym przed licznie zgromadzoną na Dużym Rynku publicznością członkowie jury i dyrektor Biura ZG STL – mgr inż. Andrzej Ciota ogłosili wyniki, po czym wręczyli laureatom na głównej scenie nagrody, dyplomy i pamiątkowe medale z wizerunkiem patrona konkursu. A potem chłodnym wieczorem widownia zapoznała się z przygotowanym przez Halinę Tomaszewską-Kornacką z WDK w Lublinie programem recytatorskim „I rzucę garstkę nadziei światu”, prezentującym wiersze współczesnych poetów ludowych, w tym laureatów konkursu, m.in. obecnego na festiwalu Zygmunta Bukowskiego. Wrażenia z owego koncertu poezji chłopskiej oddano zaś w „Burczybasie”: „W głębokiej treści utworów przejawia się niepokój i troska moralna o losy świata, niepokój uniwersalny o kondycję człowieka we współczesnym świecie. Wykonawcy ukazali pełne oblicze współczesnej poezji, pobudzającej słuchacza do refleksji […]. Mimo chłodu widzowie byli zasłuchani w tę ludową poezję. Wydaje się, że przesłanie widowiska zostało właściwie odebrane, […]” [15].
Niektórzy z nagrodzonych (Kazimierz Maurer) wystąpili w „Spotkaniu z gawędą ludową”. Takie uroczyste wręczanie nagród odbywało się w Kazimierzu do 2002 roku włącznie, a jako gawędziarze prezentowali się najczęściej spośród laureatów Czesław Maj, Cecylia Słapek i Jadwiga Solińska. Ponadto w Kazimierzu pojawili się w tych latach m.in. Józef Chojnacki, Hanna Florek, Maria Gleń, Władysław Koczot, Cecylia Korban, Barbara Krajewska, Wanda Łomnicka-Dulak, Franciszka Ogonowska, Jan Polit, Waleria Prochownik, Zdzisław Purchała, Janina Radomska, Stanisław Sieruta, Władysław Sitkowski, Janina Stramska, Sabina Szymbor, Kazimiera Wiśniewska i Bernadetta Żołądek.
Laureaci bardzo przeżywali wręczanie nagród w Kazimierzu. Na przykład, J. Solińska uznała to za zrealizowanie swoich marzeń o szczęściu. Po opuszczeniu estrady, na której wręczono jej nagrodę, wysłuchała koncertu poezji, po czym udała się do ruin zamku na ognisko. A tam zobaczyła, że „Muzyce, tańcom i śpiewom nie ma końca… [i dodała] Podziwiam z góry zamkowej piękny widok na Wisłę. Wisła jest piękna jak złoty sen! Gdyby pozwolono mi tu wystąpić, opowiedziałabym, jak to wybrałam się kiedyś, w świętojański wieczór, przy pełni księżyca, na poszukiwanie kwiatu paproci. Znalazłam i zerwałam i od tej pory zaczęło mi się szczęście. […] Wróciłam do domu cało i szczęśliwie. Opowiedziałam drzewom, zbożom i kwiatom o swoich przeżyciach w Kazimierzu” [16].
W tak trudnym dla kultury czasie ideę konkursu podtrzymywano dzięki życzliwym fundatorom, w pierwszym rzędzie wskutek przychylności Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, następnie Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie oraz Polskiego Radia S.A. w Warszawie, Polskiego Radia Lublin i redakcji „Gospodyni”. Godna podkreślenia jest zwłaszcza aktywność długoletniej redaktor „Kiermaszu pod kogutkiem” – Teresy Łozińskiej, angażującej się w pozyskiwanie nagród od radia. Warto też zauważyć, że Radiowe Centrum Kultury Ludowej II Programu Polskiego Radia wyspecjalizowało się w fundowaniu nagród specjalnych i głęboko uzasadnionych pierwszych nagród, np. w 2000 roku z jego środków przyznano pierwsze nagrody w poezji i prozie: W. Łomnickiej-Dulak za poetyckie rozwinięcie motywu solidarności człowieka z naturą oraz Z. Purchale za twórcze przekazywanie tradycyjnych wątków ludowych.
W okresie 1972-2003 efekty kolejnych konkursów prezentowano głównie na łamach czasopism, przede wszystkim „własnych”: „Biuletynu Informacyjnego Stowarzyszenia Twórców Ludowych” i od 1986 roku „Twórczości Ludowej”, a także m.in. „Kameny” (dodatek „Ziemia i Pieśń”), „Chłopskiej Drogi” oraz na szpaltach okolicznościowego „Burczybasu”, towarzyszącego Festiwalowi Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym. Jeden z numerów „Biuletynu Informacyjnego STL” (1981, nr 21-22) przeznaczono całkowicie na druk utworów i protokołów konkursowych z lat 1972-1983. W 1979 roku WDK w Lublinie opublikował druk zwarty „Wiersze poetów ludowych nagrodzone na «Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Jana Pocka» w latach 1973-1978”, zalecając wykorzystywanie podanych tekstów w inscenizacji „Spotkania z poezją ludową”. Niewielkie informatory dotyczące XXX (2001), XXXI (2002) i XXXII (2003) edycji ogłosił Krajowy Dom Twórczości Ludowej (agenda STL) w Lublinie.
Konkurs zapoczątkowano w formule „zamkniętej”, tzn. był on organizowany wewnątrz stowarzyszenia, przeznaczony wyłącznie dla jego członków i to początkowo – przez długie lata – do zrzeszonych w Sekcji Literatury Ludowej. Stopniowo, w wyniku procesów integracyjnych i ujawniania się interdyscyplinarnych indywidualności twórczych, dopuszczano od 1993 roku do udziału autorów z sekcji pozaliterackich, co w praktyce sprowadzało się do członków Sekcji Sztuki Ludowej. Już edycja z 1993 roku zaowocowała zwiększeniem nadesłanych zestawów i przyniosła ciekawe efekty artystystyczne. A w 1994 roku dokonano kolejnego „wyłomu”, zaznaczając w regulaminie, że w konkursie mogą brać udział członkowie STL, kandydaci i twórcy zaopiniowani przez oddziały stowarzyszenia. Zapis ten stopniowo precyzowano, w komunikacie jury z 1995 roku dodając, że kandydaci do STL muszą być pozytywnie zaopiniowani przez konsultanta literackiego Zarządu Głównego lub innych członków Sekcji Literatury Ludowej Rady Naukowej. W regulaminie z 2000 roku pojawiło się natomiast uściślenie, że oddziały STL powinne opiniować twórców według kryteriów Rady Naukowej i że twórcy powinni nadsyłać również swoje dane biograficzne. W 2005 roku, biorąc pod uwagę coraz wyraźniejszą zmianę profilu socjokulturowego uczestników i innowacje gatunkowe wybiegające poza kanony poetyki ludowej, uznano, że powinno to doprowadzić do rozważenia modyfikacji podstaw regulaminowych konkursu.
W efekcie, w 2006 roku doszło do prawdziwej „rewolucji”. Po raz pierwszy w historii rozpisano konkurs w formule „otwartej”, czyniąc go dostępnym dla wszystkich tworzących, zarówno dla członków STL, jak i dla pisarzy w nim niezrzeszonych, chociaż organizatorzy najchętniej widzieliby w nim pisarzy amatorów, związanych pochodzeniem i mentalnością ze środowiskami wiejskimi, małomiasteczkowymi, prowincjonalnymi, „zakorzenionych” w kulturze ludowej lub odwołujących się do jej wartości i estetyki.
Zmian tych dokonywano w kontekście ponownych kłopotów organizacyjnych, które zaczęły się w 2003 roku. Edycję rozstrzygnięto wówczas wprawdzie jeszcze w czerwcu, a utwory nadesłało 64 pisarzy, lecz ze względów organizacyjnych (brak funduszy) wysokość nagród zdecydowano się ustalić w terminie późniejszym i jury zaapelowało, żeby mimo trudności kontynuować konkurs w podobnej jak dotąd formie. Kłopoty spotęgowały się w latach 2004 i 2005, kiedy z powodów finansowych przesunięto przedsięwzięcie na jesień. W 2004 roku jury nie dysponowało żadnymi funduszami, w związku z czym jako nagrody postanowiono traktować skierowanie nagrodzonych i wyróżnionych utworów do druku w „Twórczości Ludowej”. Rok później edycję zrealizowano całkowicie ze środków ZG STL, dzięki czemu zachowano ciągłość inicjatywy. Coraz mniej zgłaszało się jednak uczestników: w 2004 roku – 42, w 2005 zaledwie [28].
Niełatwo powiedzieć, dlaczego tak się stało, może z mylnego przekonania decydentów z SLD, że kultura ludowa jest anachronizmem we współczesnej Europie, przejawem „ciemnoty”, nienowoczesności, niepotrzebnym znakiem tożsamości.
Na szczęście, rok 2006 przyniósł zdecydowaną poprawę wskutek przyznania środków przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, co poświadczało zmianę instytucjonalnego nastawienia ówczesnego koalicyjnego rządu (PiS, Samoobrona, LPR) do rodzimej tradycji i opartych na jej podłożu przekazach literacko-kulturowych. W praktyce umożliwiło to wydatne zwiększenie puli nagród i wyróżnień, zorganizowanie kilku spotkań z uczestnikami konkursu i wydanie serii książek pokonkursowych. Serię tę zapoczątkowała obszerna edycja Odejdę a po mnie pieśń zostanie. Wydawnictwo pokonkursowe XXXV edycji Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Jana Pocka, wybór, oprac., komentarze, zestawienia D. Niewiadomski, M. Wójcicka, Lublin 2006 (Biblioteka „Dziedzictwo” STL, t. 55), po raz pierwszy w dziejach konkursu sumująca całe przedsięwzięcie i przedstawiająca dorobek laureatów z 2006 roku. Materiał złożony w tej publikacji z trzech części: – zwięzłej biobibliografii Pocka, tekstu o nim jako bohaterze ludowej wyobraźni i wyboru dedykowanych mu wierszy; – prezentacji XXXV edycji (protokół jury, wybór i omówienie nagrodzonych utworów, spis uczestników) oraz zarysu historii poprzednich konkursów (wyciągi z protokołów, wybór nagrodzonych tekstów, wykaz laureatów z lat 1972-2005), wzbogacono przy tym interesującym zestawem fotografii.
W następnych latach, korzystając ze wsparcia Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, serię tę kontynuowano, ogłaszając pozycje: Odnajdę wieczność w kroplach rosy. Wyd. pokonkursowe XXXVI edycji Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Jana Pocka, wybór i oprac. D. Niewiadomski, il. S. Mąka, Lublin 2007 (Bibl. „Dziedzictwo.” STL, t. 60); I brył swych grzmotem zapłacze ziemia… Wyd. pokonkursowe XXXVII edycji Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Jana Pocka, wybór i oprac. D. Niewiadomski., il. H. Abramczyk, B. Albiczuk, S. Koguciuk, E. Węgiełek, Lublin 2008 (Bibl. „Dziedzictwo” STL, t. 61) oraz Na skibie czarnej serce swoje złożę. Wyd. pokonkursowe XXXVIII edycji Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Jana Pocka, wybór i oprac. D. Niewiadomski, il. Z. Chalimoniuk, B. Parasion, Lublin 2009 (Bibl. „Dziedzictwo” STL, t. 64). W kolejnym roku natomiast dzięki środkom Województwa Lubelskiego ukazała się rzecz Piszę wiersze matczyną mową sękatą bólem. Wyd. pokonkursowe XXXIX edycji Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Jana Pocka, wybór i oprac. D. Niewiadomski, il. Z. Purchała, Lublin 2010 (Bibl. „Dziedzictwo” STL, t. 67).
Frekwencja w okresie 2006-2009 była imponująca, wyniosła kolejno: 180, 218, 124 i 130 autorów. Odbywały się przy tym spotkania z uczestnikami, do których dochodziło zawsze w siedzibie ZG STL przy ul. Grodzkiej w Lublinie (29 XI 2006, 28 XI 2007, 28 XI 2008, 23 X 2009). Prezentowano wtedy wydawnictwa pokonkursowe, laureatom wręczano nagrody i wyróżnienia, a uroczystość poprzedzały konsultacje z członkami jury, poświęcone omawianiu nadesłanych tekstów i przedstawianiu kryteriów oceny. Niekiedy wywiązywała się rzeczowa, a bywało, że i emocjonalna dyskusja, traktująca m.in. o zachodzących w wiejskim środowisku przemianach cywilizacyjnych, tematach współczesnego pisarstwa nawiązującego do chłopskich tradycji, właściwych mu środkach artystycznych oraz „statusie” dawnego i obecnego twórcy ludowego. W ramach imprez towarzyszących często występowała kapela „Drewutnia”. W 2006 roku referaty wprowadzające do warsztatów literackich wygłosili prof dr hab. Jan Adamowski i dr Donat Niewiadomski. W 2007 roku podsumowanie konkursu urozmaiciła wystawa sztuki ludowej Zygmunt Walenciuk i uczniowie, w 2008 przygotowano wystawy: W niebie i na ziemi – prace członków STL oraz rzeźby i malarstwa na szkle Rozalii i Józefa Szypułów, a wiersze Pocka i laureatów konkursu recytował prezes Oddziału Lubelskiego SPP – Bernard Nowak. W 2009 otwarto wystawę Rzeźbione historie Dionizego Purty z Białegostoku.
„Złote lata” trwały krótko, właśnie od 2006 do 2009 roku, gdy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zapewniało środki finansowe na nagrody, wyróżnienia, organizację i wydawnictwa pokonkursowe.
W 2010 roku ministerstwo nie przyznało już funduszów i tak było do końca rządów koalicji PO i PSL, czyli do roku 2015. Mimo to w 2010 roku Zarząd Główny STL rozpisał po raz kolejny konkurs w formule otwartej i cieszył się on dużym zainteresowaniem (125 uczestników), lecz posiadane środki umożliwiły jedynie sfinansowanie nagród I i II stopnia w poezji i prozie, a nagrodami III stopnia w obu dziedzinach okazały się książki. Wyróżnienia z kolei przybrały formę druku w wydawnictwach STL. W latach 2011-2016 konkurs mimo ogromnych trudności kontynuowano dzięki skromnym zasobom STL, wspomagając się jedynie w roku 2015 i 2016 funduszami z repartycji pośredniej, czyli z tzw. czystych nośników ZAiKS-u. Nagrody w tym czasie miewały niekiedy symboliczny charakter pieniężny, a wyróżnienia honorowano z reguły publikacjami STL-u. Teksty nagrodzone drukowano w miarę możliwości w „Twórczości Ludowej”. Frekwencja stopniowo spadała, w 2012 roku udział zgłosiło 45 pisarzy, a rok póżniej 47. W dodatku, w latach 2012-2015 rozstrzygnięcia trzeba było przenosić na miesiące zimowe następnego roku.
Pozytywny wyjątek w tej „szarości” stanowił rok 2011, kiedy 7 listopada, w ramach obchodów 40. rocznicy śmierci poety z Kalenia, Zakład Kultury Polskiej Instytutu Kulturoznawstwa UMCS wspólnie z ZG STL zorganizował seminarium naukowe poświęcone Pockowi. Osiągnięcia seminarium zaprezentowano w wydanej przy pomocy Województwa Lubelskiego książce Jan Pocek – poeta, „co śpiewał i orał”, pod red. J. Adamowskiego i K. Kraczoń, STL, Lublin 2011, w której oprócz referatów zamieszczono wybrane utwory laureatów XL edycji, protokół jury, wykaz uczestników konkursu oraz zestaw wierszy poświęconych Pockowi.
Sytuacja poprawiła się dopiero w 2017 roku, wskutek partycypacji STL w projekcie „Wielki powrót czyli rok Jana Pocka”, realizowanym w stulecie urodzin poety przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną im. H. Łopacińskiego w Lublinie ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Konkurs stał się częścią tego projektu, co spowodowało przyznanie wymiernych finansowo nagród i wyróżnień oraz umożliwiło zaproszenie laureatów na uroczyste spotkanie, które odbyło się 12 grudnia 2017 roku w siedzibie STL przy ul. Grodzkiej w Lublinie. Odczytano protokół, wręczono gratyfikacje, a po zaprezentowaniu historii konkursu przez dra Donata Niewiadomskiego laureaci recytowali swoje wiersze. Uroczystości towarzyszyła wystawa poświęcona Janowi Pockowi i przygotowany przez Stowarzyszenie Kobiet Aktywnych w Markuszowie poczęstunek, który bez przesady można uznać za dzieło sztuki kulinarnej.
W konkursie stale pamiętano o jego patronie, przyczyniając się do wzmożenia kultu Pocka postanowieniami organizacyjnymi i wyróżniając poświęcone jemu utwory. I tak, w 1974 roku mottem przewodnim konkursu ustanowiono fragment wiersza pisarza z Kalenia: Musimy swoją Ojczyznę / pachnącą różami i chlebem / wprzód nakryć własnym sercem / jak drugim niebem. Fundowano nagrody specjalne za liryki dedykowane Pockowi. W 1991 roku – w 20. rocznicę śmierci poety – otrzymali je Jan Kowalski i Kazimiera Wiśniewska. Z kolei, w 2001 roku – w 30. rocznicę śmierci patrona konkursu, przyznano je Floriannie Kiszczak i Władysławowi Sitkowskiemu. W 2007 roku nagrodą specjalną za wiersz poświęcony Pockowi uhonorowano Małgorzatę Siemieniuk, a w 2017 Joannę Bolimowską, Piotra M. Nowaka i Elżbietę Wójtowicz. Przyznano również wiele wyróżnień specjalnych za utwory traktujące o Pocku, m.in. Janowi Czarneckiemu (2011), Wawrzyńcowi Hubce (1977), Marii Łotockiej (2007), M. Siemieniuk (2011), Małgorzacie Skowron (2007) i E. Wójtowicz (2011). W ogóle trzeba zaznaczyć, że w wielu edycjach ciekawie wypadały tego typu liryki, jak chociażby w roku 1996, kiedy uwagę zwrócił m.in. tekst Sabiny Szymbor ***(Któż wie…), czy w 2000 roku, gdy Florianna Kiszczak otrzymała III nagrodę za wiersze Ludowemu poecie Janowi Pockowi i Pamięci Jana Pocka17.
Funkcjonowanie konkursu w niemal półwiecznym wymiarze czasowym było także możliwe dzięki jurorom, wywodzącym się na ogół ze środowisk naukowych i wchodzących przeważnie w skład Rady Naukowej STL. W tym wypróbowanym, odpowiedzialnym i rzetelnym merytorycznie gronie znajdujemy osoby o dużym dorobku w swoich dziedzinach aktywności zawodowej i społecznej, specjalistów z zakresu historii literatury, językoznawstwa, kulturoznawstwa, edytorstwa, folkloru, ponadto krytyków literackich, regionalistów i dziennnikarzy. Przewodniczącymi jury byli przeważnie: prof. dr hab. Alina Aleksandrowicz z UMCS – edytorka poezji J. Pocka, przewodnicząca Kolegium Redakcyjnego „Biuletynu Informacyjnego STL” (1971-1980), wiceprzewodnicząca Rady Naukowej STL; prof. dr hab. Jan Adamowski z UMCS – współpracownik STL od 1972 roku, redaktor naczelny „Twórczości Ludowej” od 2005 roku, obecny przewodniczący Rady Naukowej STL i dr Donat Niewiadomski – współpracownik STL od 1976 roku, wieloletni konsultant literacki Zarządu Głównego, redaktor naczelny Biblioteki „Dziedzictwo” STL od 1993 roku, obecny sekretarz Rady Naukowej STL.
W skład jury poszczególnych edycji według dostępnej dokumentacji (brak pełnych składów z lat 1978, 1979, 1986, 1987) najczęściej wchodzili: dr D. Niewiadomski (30 razy), prof. J. Adamowski (21 razy) i wytrawna edytorka – mgr Halina Kosienkowska (18 razy). Często oceniała utwory prof. A. Aleksandrowicz (10 razy), opiekunka Sekcji Literatury Ludowej STL – mgr Anna Czyżewska (10 razy), autorka wielu artykułów o Pocku, obecna sekretarz „Twórczości Ludowej” – dr hab. Katarzyna Smyk z UMCS (11 razy) i ogromnie przychylna dla wydawnictw STL – mgr Zofia Wójcikowska z Wydawnictwa Lubelskiego (12 razy). Kilkakrotnie znaleźli się w jury współtwórcy powołania MKPL i STL – historyk literatury, dziennikarz i były dyrektor Wydawnictwa Lubelskiego dr Roman Rosiak oraz literat i dziennikarz mgr Stanisław Weremczuk; ponadto badaczka literatury ludowej, obecna wiceprzewodnicząca Rady Naukowej STL – prof. dr hab. Anna Brzozowska-Krajka, badaczka gwar polskich – doc. dr hab. Wanda Pomianowska z PAN i absolwentka kulturoznawstwa UMCS – mgr Katarzyna Kraczoń. Sporadycznie dokonywali ocen: kustosz Muzeum Wsi Lubelskiej, edytor literatury ludowej i literat – mgr Stefan Aleksandrowicz, dr Barbara Jedynak z UMCS, krytyk literacki z Krakowa – dr Jacek Kajtoch, krytyk literacki i historyk literatury z Uniwersytetu Śląskiego – dr Tadeusz Kłak, historyk literatury z Uniwersytetu im. B. Bieruta we Wrocławiu – doc. dr hab. Jacek Kolbuszewski, nader zasłużona popularyzatorka literatury ludowej, dziennikarka „Chłopskiej Drogi” – mgr Helena Kozicka, slawista z UMCS – doc. dr Michał Łesiów oraz regionalista podhalański i literat – mgr Tadeusz Staich.
Co ciekawe, jak wstępnie zaznaczono, niektórzy członkowie jury spełniali się sami literacko. S. Weremczuk zadebiutował w 1954 roku wierszem „Wiklina” na łamach „Tygodnika Powszechnego”, jest autorem widowisk słowno-muzycznych, opublikował tomiki poetyckie: „Bezdroża” (Lublin 1957), wspólnie z J. W. Ziębą „Wierność cieni” (Lublin 1961) i „Trakty” (Lublin 1968), opowieść historyczną „W obronie skarbów wawelskich” (Lublin 1974) i powieść „Miecze ogniste” (Lublin 2002); Teatr im. J. Osterwy wystawił jego sztukę o M. Koperniku „Syn słońca” (Lublin 1973), a pośmiertnie ukazała się powieść z wątkami autobiograficznymi „Ciemność” (Lublin 2016).
S. Aleksandrowicz ogłosił zbiór dramatów Niech gadzina śpi (Lublin 1979), widowisko kostiumowe Raz kozie śmierć, czyli szczęśliwy powrót (Lublin 1985), reportaż literacki Spadkobiercy księdza Górskiego (Lublin 1990) i tomik poezji Noc przeminęła… (Lublin 1992); znana stała się jego kolęda wojenna Jezus Pan ubogi, włączona do reprezentatywnej antologii Kolędy polskie (Warszawa 1991); w rękopisie pozostaje zbiór opowiadań z lat stanu wojennego (Dyktator, żaba, człowiek); był też współzałożycielem (1973) i kierownikiem artystycznym studenckiego Teatru „Provisorium”.
T. Staich publikował wiersze od 1936 roku na łamach „Kuriera Literacko-Naukowego” (dod. „Ilustrowanego Kuriera Codziennego”), wydał tomiki poezji „Deszcz za oknem” (Kraków 1939) i „Tańczą górale” (Nowy Sącz 1985) oraz zbiór opowiadań „Góry wołają” (Warszawa 1964, Poronin 1994, Kraków 2014). W. Pomianowska opublikowała własnym nakładem tom wierszy „Wygnanie z raju” (Kielce 1995), a J. Kolbuszewski popełnił powieść Zostawcie mnie samego teraz… (Warszawa 1971), którą Piotr Kuncewicz określił jako „dość dziwną”18.
Konkurs funkcjonuje od 46. lat w zespole innych inicjatyw, łączących się z „życiem pośmiertnym” poety i przyczyniających się w sumie do uczynienia go patronem polskich twórców ludowych. Jako jedyny ma tak bogatą historię i zasięg ogólnopolski. Stał się „flagowym” projektem STL-u. Wielkim sukcesem organizatorów okazało się utrzymanie cyklicznej ciągłości konkursu w niemal półwiecznym okresie, w toku zmian ustrojowych, ekonomiczno-społecznych oraz w czasach inwazji kultury masowej. Doszło do tego głównie dzięki własnej determinacji, ale i wskutek pomocy – szkoda, że nieregularnej – władz centralnych, samorządowych i niektórych instytucji kulturalnych. Dążenie do uczczenia pisarza współbrzmi także z – mniej lub bardziej uświadamianym – zamiarem nobilitowania poprzez niego autorskiej literatury ludowej; zarówno przed laty, jak i nierzadko obecnie traktowanej negatywnie w pewnych kręgach opiniotwórczych.
W toku długoletniej historii konkursu jego pierwotne funkcje prokultowe uległy wzmocnieniu, doprowadzając bez mała do świeckiej „sakralizacji” patrona, ale też wykształciły się nowe role podjętego w 1972 roku przedsięwzięcia. Na osnowie konkursu dokonuje się proces formowania i utrwalania więzi środowiskowej wśród pisarzy ludowych, promieniują inspiracje tematyczne i rozwiązania artystyczne, odświeża się środki wyrazu, ujawniają indywidualności twórcze, nadsyłane i gromadzone materiały umożliwiają dokumentowanie, definiowanie i analizowanie zjawisk współczesnego pisarstwa ludowego, rozpoznawanie i obserwowanie jego tendencji rozwojowych, postrzeganie modernizacji gatunkowych. Autorzy zyskują poza tym dodatkową możliwość wypowiadania się w ważnych dla nich kwestiach osobistych i społecznych. Nie bez znaczenia jest też możliwość obserwowania zmian profilu socjokulturowego uczestników, co pobudza do refleksji nad kryteriami literatury ludowej. Dla samych pisarzy z kolei uzyskiwane nagrody oznaczają często wzrost prestiżu w lokalnych społecznościach. W sumie, konkurs Pocka aktywizując twórców przyczynia się do rozwoju literatury ludowej.
Formuła „otwarta”, mimo pewnych głosów sprzeciwu, jest aktualna, przynosząc na ogół ciekawe efekty poznawcze i artystyczne. Wydaje się zatem zasadna. Zwiększa grono uczestników, odkrywa niebanalnych autorów, wzbogaca poruszaną problematykę, wprowadza innowacje artystyczne. Umożliwia porównywanie a nawet łączenie ludowej estetyki i aksjologii z treściami uniwersalnymi. Otwiera perspektywę do kreatywnej konfrontacji członków STL z ogólnopolskim środowiskiem twórczym i sprzyja wymianie doświadczeń. Aktywizuje również środowiska literackie w rozleglejszej „ponadstowarzyszeniowej” perspektywie. Poszerzenie zasięgu doprowadziło jednak do wyraźnie mniejszego udziału w konkursie członków STL, co jest godne ubolewania i wymaga roztropnego podjęcia przeciwdziałań.
Trudno o definitywne określenie przyszłości już prawie pięćdziesięcioletniego konkursu, którego formuła wydaje się wciąż atrakcyjna, a na domiar stał się ważnym, istotnym i wygląda na to, że trwałym czynnikiem ogólnopolskiego życia literackiego, służy upowszechnianiu estetyki kultury ludowej i wartości etosu chłopskiego. Można ewentualnie zastanowić się nad udoskonaleniem jego postaci organizacyjnej, dynamizując ją chociażby medialnie i donacyjnie. Ciekawie mogłoby też wypaść rozszerzenie konkursu na środowiska polonijne.
Trzeba mieć nadzieję, że sposób zrealizowania ostatniej – 46. edycji będzie pierwszym krokiem na drodze powrotu do „dobrej” tradycji, zwłaszcza z okresu 2006-2009, i położy kres latom „chudym”. Nadzieją napawa też datujący się od 2014 roku nieoczekiwany wzrost frekwencji, co poświadcza, jak bardzo ten konkurs jest w gruncie rzeczy popularny i potrzebny [19].
Opracowanie: dr Donat Niewiadomski
Przypisy:
[1] R. Rosiak, „Z czarnych skib list do ciebie układam…”, wstęp do: Wiersze proste jak życie. Antologia współczesnej polskiej poezji ludowej, red. R. Rosiak, Lublin 1966, s. 11.
[2] B. Pietrak, Sprawozdanie z działalności Międzywojewódzkiego Klubu Pisarzy Ludowych za lata 1966-67 i do chwili obecnej, „Twórczość Ludowa” 1988, nr 2, s. 20-21.
[3] Inf. wg: „Biuletyn Informacyjny Stowarzyszenia Twórców Ludowych” 1971, nr 1, s. 19.
[4] Inf. i wybór tekstów w: „Ziemia i Pieśń” (dod. „Kameny”) 1970, r. VI, nr 16, s. 9; „Tygodnik Kulturalny” 1970, nr 22.
[5] „Ziemia i Pieśń” (dod. „Kameny”) 1970, nr 16, s. 9.
[6] Jan Pocek [anonimowy nekrolog], „Ziemia i Pieśń” (dod. „Kameny”) 1971, nr 20, s. 2.
[7] E. Rosiak, Wiersza prostego zwrotki oprawne w serce, „Kurier Lubelski” 1971 , nr z 4 lipca.
[8] Z. Kupisz, Wspominając przyjaciela…, „Chłopska Droga” 1971, nr 55, s. 8.
[9] S. Weremczuk, Jan Pocek, „Nasza Wieś” 1971, nr z 5 września, s. 12.
1[0] J. Zięba, Jan Pocek 1917-1971, Lublin 1989, s. 27-28.
[11] M. Knorr, Pomnik chłopskiemu poecie, „Sztandar Ludu” 1972, nr 269, s. 6.
[12] STAW, „Biuletyn Informacyjny STL” 1972, nr 3, s. 23; „Ziemia i Pieśń” (dod. „Kameny”) 1972, nr 23, s. 1.
[13] H. Kozicka, Spotkania z poezją ludową w Kurowie, „Chłopska Droga” 1979, nr 60.
[14] B. Pstrokońska, Drugi pomnik chłopa. Wielkie święto w Markuszowie, „Zielony Sztandar” 1983, nr 43, s. 1, 4.
[15] „Burczybas” 1992, nr 3, s. 2 nlb.
[16] J. Solińska, Festiwalowy ptak, „Twórczośc Ludowa” 1993, nr 3-4, s. 95.
[17] Liryki F. Kiszczak poświęcone Pockowi zamieszczono przede wszystkim w edycji: F. Kiszczak, W świętości pszenic, wybór, oprac. i posłowie D. Niewiadomski, Lublin 2003, s. 74-82 (Biblioteka „Dziedzictwo” STL, t. 46).
[18] P. Kuncewicz, Agonia i nadzieja, t. 5: Proza polska od 1956, Warszawa 1994, s. 233.
[19] Tekst ten stanowi dopełnienie publikacji: D. Niewiadomski, Z historii Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Jana Pocka, „Twórczość Ludowa” 2006, nr 3-4, s. 4-6.