Press "Enter" to skip to content

Ciągnę mój wóz…

Ciągnę mój wóz…
Ciężar ogromny:

Pół wieku dni…
Wiozę traw rosę
W opłotki wsi,
Zapach jaśminu,
Koniczyn, bzu.
Tak.

Ciągnę za głosem,
Co płynie z chałup,
Odnaleźć serce,
Co tam zostało:

Czerwony mak…
Dociągnąć muszę,
Choć droga zła
I ciężko mi…

Ciężar ogromny.
Jadę do wsi,
Gdzie moi bracia wierni,..
Na wozie
Wiozę stęsknioną duszę
I sławę mą:

Żywą koronę z cierni…
Ach!
Ogromny wóz…
Wjeżdżam w opłotki.
Już.