Po śmierci Jana Pocka w 1971 roku z inicjatywy i funduszy „Chłopskiej Drogi” ustanowiono 9 stycznia 1972 roku doroczną nagrodę jego imienia, przeznaczoną dla zasłużonych twórców, którzy talentem, wyobraźnią i pracą przyczyniają się do rozwoju i upowszechniania literatury i sztuki ludowej.
Uznano, że Pocek był „najwybitniejszym przedstawicielem osobliwie bujnego zjawiska artystycznego, jakim jest poezja ludowa”, wyróżniająca się żarliwą miłością do ojczyzyny. W twórcach – takich jak patron konkursu – dojrzano „skarb bezcenny, który podobnie jak diament swym pełnym blaskiem świeci najgodniej wtedy, gdy go się odkrywa z szarości ziemi” [1]. Nagroda miała łączyć „ideę hołdu corocznie składanego pamięci wybitnego chłopskiego poety i żarliwego działacza, […] Jana Pocka za wsi Kaleń – z honorowaniem wartości, jakie w kulturę wsi i kraju wnoszą żyjący twórcy” [2].
Ustalono, że kandydatów do nagrody mogą zgłaszać członkowie jury oraz Zarząd Główny Stowarzyszenia Twórców Ludowych, członkowie Rady Naukowej STL, Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, wydziały kultury wojewódzkich rad narodowych, muzea etnograficzne, okręgowe i regionalne, stowarzyszenia społeczno-kulturalne i czytelnicy „Chłopskiej Drogi”. Nagrody miały wynosić nie mniej niż 10 000 złotych. Zaszczyt powoływania każdego roku jury spośród osób zajmujących się naukowo bądź społecznie literaturą i plastyką ludową przypadł redaktorowi naczelnemu „Chłopskiej Drogi”. Nagrodę zamierzano wręczać co roku w trakcie majowych Dni Oświaty, Książki i Prasy, co nie do końca na przestrzeni lat udało się zrealizować. Niekiedy jury obradowało dopiero w końcowych miesiącach danego roku, na przykład 15. edycję rozstrzygnięto 7 grudnia 1987 roku, a informację o niej zamieszczono w „świątecznym” numerze „Chłopskiej Drogi” [3]. Ale bywało też, że werdykt zapadał już w marcu, jak w 1985 roku, i był efektem pracy połączonej komisji, zajmującej się jednocześnie Nagrodą Artystyczną im. Jana Pocka i Nagrodą im. Oskara Kolberga [4].
W składzie jury I edycji znaleźli się: Włodzimierz Chećko (zastępca red. naczelnego „Chłopskiej Drogi”), mgr Edward Mach (członek Rady Naukowej STL, pracownik „Cepelii”), Bronisław Pietrak (artysta-kowal, prezes ZG STL), doc. dr Wanda Pomianowska (językoznawca z PAN), dr Roman Rosiak (członek Rady Naukowej STL), Mieczysław Róg-Świostek (red. naczelny „Chłopskiej Drogi”) – przewodniczący jury, prof. dr Roman Reinfuss (kierownik Pracowni Dokumentacji Polskiej Sztuki Ludowej PAN w Krakowie), Roman Wójcik (kier. działu kulturalnego „Chłopskiej Drogi”) – sekretarz jury oraz prof. dr hab. Wiktor Zin (historyk sztuki, malarz, rysownik, autor słynnej audycji telewizyjnej „Piórkiem i węglem”, pracownik Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej) [5]. W następnych latach pojawiali się również m.in. w jury: prof. dr hab. Alina Aleksandrowicz (literaturoznawca z UMCS w Lublinie), Anna Bełz (dyrektor Biura ZG STL), dr Aleksander Błachowski (etnolog, historyk sztuki, muzeolog, dyr. Muzeum Etnograficznego w Toruniu), prof. dr Józef Burszta (etnograf z Uniwersytetu Poznańskiego), Bronisław Cukier (kowal, prezes i sekretarz ZG STL), Sabina Dados (dyr. Biura ZG STL), Władysław Gruszczyński (rzeźbiarz, prezes ZG STL), Julian Kawalec (pisarz, autor m.in. słynnych powieści „Tańczący jastrząb” i „Ziemi przypisany”).
Po raz pierwszy wręczenie nagrody odbyło się 26 maja 1972 roku w Warszawie, a oprócz laureatów i członków jury przybył na tę uroczystość Edward Makuch – zastępca kierownika Wydziału Kultury KC PZPR i znany pisarz J. Kawalec. Z ubolewaniem stwierdzono natomiast nieobecność „z powodu chwilowej niedyspozycji” B. Pietraka, ale i tak według M. Róg-Świostka uczestnicy spotkania mieli wrażenie, ze „gawędził” z nimi „ciągle zatroskany losem twórczości i życiem samych twórców ludowych”.
W trakcie spotkania z laureatami prof. W. Zin wręczył im swoje rysunki z wypisanymi na nich dedykacjami. Mówił również o równości między kulturą narodową a ludową oraz symbiozie „ludowej Ojczyzny” z „ludowymi twórcami”. Pocka określił jako subtelnego artystę, a w ludziach jego pokroju, którzy zarazem orzą, sieją i koszą zboże, ujrzał wrażliwych odbiorców piękna natury, przekazujących je innym przez pryzmat swojej osobowości. I w tym wymiarze jego zdaniem „już nie ma ludowego artysty – tu i Rembrandt i ludowy artysta czynią wciąż i zawsze to samo”. Ponadto W. Zin docenił, że „w naszym państwie jest tak szeroka platforma uznania dla sztuki” i złożył serdeczne gratulacje posłowi M. Róg-Świostkowi i wszystkim kolegom z „Chłopskiej Drogi” za to, iż taka nagroda „jako coś trwałego” powstała w polskim życiu kulturalnym. Sądził bowiem, że „w skutkach społecznych będzie to niesłychanie ważne” [6].
Znamiennie brzmią, podane przez przewodniczącego jury, charakterystyki laureatów. I tak, dowiadujemy się, że Felicja Jaroszewicz „wyrastała w okolicach, które nazwalibyśmy Polską B. Wychowała się w biedzie, już w dzieciństwie widziała ucisk i poniżenie człowieka. Zachowała mimo to podziwu godną urodę ducha. Złożyło się na jej szczęście, że profesor Eleonora Plutyńska zachęciła ją kiedyś do pracy na staroświeckich krosnach i zafascynowała ją ta robota… Z czasem to benedyktyńskie zamiłowanie stało się jakby Jej drugą naturą. W sztuce tworzenia tzw. podwójnych dywanów stała się mistrzynią i nauczycielką wielu młodych dziewcząt wiejskich. Jej tkaniny są ozdobą największych w Polce kolekcji etnograficznych”.
Emilia Michalska „jest wzorową gospodynią, i działaczką społeczną, i troskliwą Matką, która wychowała i wykształciła gromadę dzieci. Prócz tego – pisze wiersze – w swej pięknej prostocie podobne do kłosów żyta. Ponadto robi ludowe wycinanki, maluje i wyczarowuje gliniane rzeźby. Nad wszystko kocha swój region śląski, mowę polską, która przetrwała wszystkie prześladowania pruskiej hakaty”. Klara Prillowa to „niewiarygodnie wszechstronny talent. Rzeźbi w glinie cudowne postacie ludowe, robi wycinanki, haftuje, maluje, pięknie śpiewa i… gra na skrzypcach. Wychowała się na grudzie czarnej ziemi. Jest niestrudzoną działaczką w krzewieniu kultury […]. Ona uczy wszystkich naokoło «patrzeć artystycznie» na świat”.
Hanka Nowobielska okazuje się autorką „wielu przepięknych liryków, opiewających piękno dumnych Tatr i podhalańskiej gwary ludowej. Jest […] «dobrym duchem człowieka». Zaznała wiele cierpień w swym chlubnym życiu, zachowała jednak niezachwianą wiarę w ludzi i tkliwą miłość do piękna, do potęgi przyrody… Jest autorką tomu przepięknych wierszy pt. Kukułecka. Wincentego Krajewskiego (najstarszego laureata) – seniora ludowych artystów mazowieckich – „Rzeźba pasjonowała […] od dzieciństwa. […] Rozmiłowany w historii rzeźbił podobizny Mieszka i Dąbrówki, Kazimierza Wielkiego, Jagiełły, Sobieskiego… Mówi się, że Jego wieś rodzinna […] to «zagłębie rzeźbiarzy ludowych»”.
Feliks Rak jawi się Róg-Świostkowi jako „Uparty samouk. Działacz ludowy. Przed wojną […] radykalnej organizacji młodzieżowej Wici. W czasie okupacji więzień obozów koncentracyjnych. Przeżył tam «piekło na ziemi», a zachował mimo to nieokaleczone piękno ludzkiego ducha. Pokłon obyczajom i obrzędom wiejskim w rodzinnym Borowie złożył w powieści pt. Krematoria i róże. [To] Książka napisana pięknym językiem – jest w niej jakby snop promieni słońca wśród ponurych chmur zbrodni niemieckiego faszyzmu”. Najmłodszy laureat Jan Sławiński to „Znakomity garncarz lubelski. […] zrobił na rynek krajowy i zagraniczny ponad milion ceramicznych przedmiotów użytkowych i dekoracyjnych. Talent i niezwykła pracowitość […] sprawiły, że Jego tzw. siwa ceramika cieszy się […] powodzeniem w kraju i za granicą” [7].
W następnych latach nagrodę wręczano jednak nie tylko w Warszawie, jak np. 11 czerwca 1976 roku w redakcji „Chłopskiej Drogi”, co połączono i tak z zaproszeniem laureatów na festyn w Janowie Podlaskim, zorganizowany 13 czerwca wspólnie z Wojewódzkim Komitetem Frontu Jedności Narodu w Białej Podlaskiej. W 1977 roku honorowano nagrodzonych 20 maja w Podkowie Leśnej. Z kolei, w 1979 roku podczas V Krajowego Zjazdu STL, mającego miejsce w Lublinie w dniach 12-13 grudnia. W 1983 roku w trakcie odbywającego się 8-9 kwietnia w Kielcach VI Krajowego Zjazdu STL. A 20 listopada 1986 roku w „Domu Pszczelarza” w Kamiannej (woj. nowosądeckie), w przeddzień zwołanego na 21-22 listopada w Nowym Sączu VII Krajowego Zjazdu STL. Co ciekawe, uroczystość wzbogacono wówczas przekazaniem laureatom nagród pszczelarskich „Barć”.
Ceremoniał podniosłego wręczenia nagrody stanowił ważne wydarzenie dla laureata, co poświadcza m.in. zapis w dzienniku wybitnego pisarza chłopskiego Władysława Kuchty (1911-1993):
„Otrzymuję Nagrodę Artystyczną im. Jana Pocka, ufundowaną przez «Chłopską Drogę». Nagrodę tę otrzymało kilka osób. Wręczono mi też dyplom honorowy ministra kultury i sztuki. Gratulacje, ucałowania. Kapela gra «Sto lat». Sala śpiewa. Red. Róg-Świostek przedstawia każdego nagrodzonego twórcę. Czuję się wzruszony, że taki wielki spotyka mnie zaszczyt. Wysoko oceniono moją pracę […]” [8].
Ustanawiająca i fundująca nagrodę „Chłopska Droga” była ważnym czynnkiem peerelowskiej „machniny” prasowej, w tym przypadku skierowanej na polską wieś. Wydawano ją pod umieszczonym nad tytułem hasłem „Niech żyje sojusz robotniczo-chłopski”. Ukazywała się w latach 1945-2009, głównie jako tygodnik, a w latach 1957-1983 dwa razy w tygodniu. Początkowo była organem Komitetu Centralnego Polskiej Partii Robotniczej, a w 1949 roku stała się pismem KC Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Zapoczątkowane w latach 1989-1990 przemiany ustrojowe oznaczały kres jej świetności. W 1990 roku zaczęła wychodzić jako tygodnik Socjaldemokracji RP, w 1991 uczyniono ją natomiast pismem lewicy demokratycznej, cały czas zaznaczając w podtytule, że jest tygodnikiem polskiej wsi.
Niezależnie od nadrzędnych intencji partyjnych uczyniono w „Chłopskiej Drodze” dużo dobrego dla kultury i literatury ludowej. Popularyzowano działalność Międzywojewódzkiego Klubu Pisarzy Ludowych w Lublinie i STL, zamieszczano utwory pisarzy chłopskich, pojedyncze jak i kolumny tematyczne, m.in. wiersze o wiośnie i Wielkanocy, bożonarodzeniowe, liryki poświęcone J. Pockowi (m.in. w IV rocznicę śmierci), utwory samego Pocka, w tym religijne; ponadto prezentowano sylwetki twórców i publikowano artykuły problemowe. Uznanie budzi zwłaszcza aktywność dziennikarska niestrudzonej popularyzatorki kultury ludowej – Heleny Niezabitowskiej-Kozickiej, należącej również do Rady Naukowej STL, o chłopskich artystach piszącej zaś już na długo przed powstaniem stowarzyszenia.
Niewykluczone, że oprócz powodów taktycznych tak pozytywny stosunek do ludowości wynikał z nader przychylnego nastawienia do tej dziedziny wieloletniego redaktora naczelnego „Chłopskiej Drogi” (1950-1953, 1958-1986) i wielokrotnego przewodniczący jury Nagrody Artystycznej im. J. Pocka – Mieczysława Róg-Świostka. Ten przyjaciel STL-u, uczestnik niejednego zjazdu i spotkania w stowarzyszeniu, postać barwna i nietuzinkowa, urodził się 24 lutego 1919 roku we wsi Rybiczyzna, położonej w obrębie Lasów Iłżeckich, w woj. kieleckim. W latach II wojny światowej był członkiem komunistycznego ruchu oporu, kapitanem Armii Ludowej, szefem sztabu II brygady AL „Świt”, od 1943 roku należał do PPR. W PRL-u został prominentnym funkcjonariuszem aparatu władzy, był m.in. zastępcą członka KC PZPR (1964-1980) i członkiem KC PZPR (1980-1981), dyrektorem departamentu w Ministerstwie Rolnictwa (1953-1957), członkiem ZG ZBoWiD, posłem na sejm (1965-1985), członkiem Rady Państwa (1981-1985), wiceprezesem ZG Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (1964-1974), prezesem Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Japońskiej. Ukończył Wyższą Szkołę Nauk Społecznych przy KC PZPR. Jest autorem książek: Moje spotkanie z Japonią (Warszawa 1976) oraz Czas przeszły i teraźniejszy (Warszawa 1982). Zmarł 31 sierpnia 2000 roku. Wydaje się, że najbardziej spośród swoich aktywności cenił dziennikarstwo, gdyż właśnie napis Dziennikarz figuruje na jego skromnym grobie, znajdującym się na powązkowskim Cmentarzu Wojskowym.
O twórczości Pocka i samym twórcy wypowiadał się przy tym wyłącznie w superlatywach, m.in. przy okazji spotkania z laureatami X edycji w 1982 roku stwierdził: „Jan Pocek jest symbolem umiłowania ziemi, skromności w życiu, ciężkiej pracy. Ciągnął kierat codzienności wiejskiej, czuł jednak nieodparte pragnienie muzyki, słowa. Wyczarowywał przepiękne strofy poezji, po które często sięgam, czerpię z nich otuchę, siłę. Ileż w tej poezji prostoty, tkliwości”9. Nieco wcześniej – w 1980 roku stanął na czele Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Jana Pocka w Markuszowie (odsłonięcie w dniu Święta Ludowego 22 maja 1983 roku).
Nagroda miała przede wszystkim charakter indywidualny, ale organizatorzy zastrzegli też sobie prawo do przyznawania nagród zespołowych.
W sumie, nagrodę przyznawano 17 razy, w latach 1972-1980 i 1982-1989. W 1981 roku zabrakło rozstrzygnięcia, zapewne z powodu wprowadzenia stanu wojennego. Ostatnią edycję sfinalizowano w listopadzie 1989 roku. Nagrodą uhonorowano 110 osób, wśród nich m.in. pisarzy (poetów, prozaików, pamiętnikarzy, gawędziarzy), rzeźbiarzy, malarzy, garncarzy, kowali, tkaczy, wycinankarzy, koronczarki, snycerzy, plecionkarzy, wytwórców zabawek dziecięcych, muzykantów, śpiewaków, animatorów kultury ludowej oraz 8 zespołów: cztery kapele ludowe grające m.in. na wiejskich weselach i zabawach, dwa zespoły muzyczne, kabaret ludowy oraz rodzinę zajmującą się szyciem i haftowaniem strojów regionalnych. Większość laureatów stanowili artyści należący do Stowarzyszenia Twórców Ludowych, np. w 1973 roku wszyscy uhonorowani byli jego długoletnimi członkami.
Tekst: dr Donat Niewiadomski